Czy komornik może zająć zasiłek macierzyński?

Bycie na zasiłku macierzyńskim, a wejście komornika na konto młodej mamy jest z całą pewnością tematem, o jakim wielu zainteresowanych nie ma pojęcia. A jak to wygląda naprawdę? Czy komornik sądowy w Gdańsku może zająć zasiłek macierzyński? A jeśli tak, to na jaką kwotę? Na te wszystkie pytania w tym temacie postaramy się odpowiedzieć poniżej. Zapraszamy więc serdecznie do lektury.

Jaką część zasiłku macierzyńskiego może zająć komornik sądowy?

Zanim odpowiemy na to pytanie, należy napisać jedno - komornik z Gdańska może zająć zasiłek macierzyński, postępując w związku z tym zgodnie z prawem. I można tutaj zadać sobie pytanie, ale jak to? Kobieta przechodząc na zasiłek, nadal pozostaje w stosunku do pracy. Sam zasiłek macierzyński oczywiście nie jest wynagrodzeniem, ale jest świadczeniem pieniężnym pochodzącym z ubezpieczenia chorobowego i to jak najbardziej takiemu zajęciu może podlegać. Samo zajęcie jest określane przez zasady z ustawy emerytalnej, a nie jest ono ściśle związane z Kodeksem Postępowania Cywilnego.

Jeśli komornik sądowy z Gdańska ma zająć zasiłek macierzyński, może to zrobić w określonej kwocie. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, czym dany dług jest. I tak, pobierane jest 60% wysokości świadczenia na długi alimentacyjne, 50% świadczenia na długi związane z pobytem w domach opieki czy w innych zakładach i 25% wysokości świadczenia, jeśli są to innego rodzaju długi.

Ustalając, ile komornik może zająć z zasiłku macierzyńskiego, należy mieć na uwadze fakt, że istnieje tak zwana kwota wolna od potrąceń. Istotne jest to, że nie jest ona uzależniona od kwoty, jaką dana osoba otrzymuje w formie zasiłku macierzyńskiego, ale od kwoty najniższej emerytury. Do tej kwoty komornik z Gdańska nie może pobrać żadnych potrąceń, ale każdą powyżej już tak.

Zajęcie konta, a zasiłek macierzyński

W bardzo wielu sytuacjach jest tak, że komornik zajmuje konto bankowe dłużnika. Co więc w takiej sytuacji zrobić, jeśli na to konto wpływa zasiłek macierzyński? Wiadomo bowiem, że komornik sądowy z Gdańska nie sprawdza tego, jakie wpływy na koncie się pojawiają, ale zajmuje on całe konto. W tej jednak kwestii nie trzeba się obawiać, że nie otrzyma się części pieniędzy, bo wiadomo, że istnieje wspomniana wyżej kwota wolna od podatku i komornik może zająć konto, ale mając na względzie fakt, iż dotyczy to tylko tych wpływów co miesiąc, które są powyżej tej właśnie kwoty. Niestety, ale mimo wszystko w tej kwestii komornik nie wie, co stanowi daną kwotę. Zaleca się więc posiadanie drugiego konta, na które to będą wpływały środki pieniężne za wszelkie świadczenia socjalne.

Próba porozumienia z wierzycielem

Najgorszy dłużnik to ten, który ucieka przed odpowiedzialnością i stara się zrobić wszystko, aby nie wywiązać się ze swoich zobowiązań. W takich przypadkach wierzyciele są bezlitośni i działają stanowczo. A może więc warto postawić na ugodę i próbę porozumienia? Będąc młodą mamą, z pewnością każdemu zależy na tym, aby czuć spokój, a najlepsze by to osiągnąć będąc jednocześnie i mamą i dłużnikiem, to wyjść naprzeciw wierzycielowi, próbując się porozumieć. Każdy z nas jest człowiekiem, każdy może znaleźć się w trudnej sytuacji, dlatego też, zanim komornik sądowy z Gdańska będzie czynił swoją powinność, może warto postawić na ugodę i rozłożenie długu na raty, tak, aby w miarę swoich możliwości, móc takie zobowiązanie spłacić, bez ponoszenia z tego tytułu niepotrzebnych nieprzyjemności.

Jak więc widać, komornik z Gdańska może jak najbardziej zająć i zasiłek macierzyński w odpowiedniej, wyliczonej kwocie, jak również i samo konto bankowe, bez uwzględnienia z jakiego tytułu pochodzą pieniądze, ale z uwzględnieniem pozostawienia kwoty wolnej od podatku. Niestety, bo choć okres macierzyństwa to niezwykły czas, w którym młoda mama pragnęłby ciszy i spokoju, to jednak przed długami nie można uciec i jeśli ma się wobec wierzyciela jakiekolwiek zobowiązania, trzeba się z nich rozliczyć.